Jan Rybowicz – Zniechęcenie

Zasnąć nareszcie, nie zbudzić się nigdy.

Spać doskonale, w pustce doskonałej.

Nie być – być pustką, która nie istnieje.

Ale istnieje,

bośmy ją nazwali.

 

Spać, spać – jak kamień, nie zbudzić się nigdy.

Już do niczego. Niech tam rajskie raje

trwają w wieczności.

Spać, być wiecznością,

więc być doskonałym.

Być wieczną pustką, cokolwiek to znaczy.

 

Nie wstać już nigdy, do niczego, po co.

Nie zmartwychwstawać ni w ciele, ni w kwiatach.

Już nie być deszczem ni podmuchem wiatru.

Żmiją, jaszczurką.

W ogóle nie być,

nie być już nigdy.

 

Jan Rybowicz