Tag Archives: miłość

Kiedy rozum wygrywa z sercem…

/ Kwiecień 12, 2011

  W naszym życiu od zawsze zdarzają się konflikty między dwoma strategicznymi organami naszego organizmu: sercem i mózgiem. Zarówno jeden, jak i drugi nie potrafią żyć osobno, jednak życie pokazuje, że nie zawsze też umieją żyć wspólnie. Do ciężkiej walki dochodzi zawsze wtedy, gdy racjonalne i emocjonalne obozy spotkają coś nad czym nie potrafią zapanować. Uczucie. Share

Co krok, co dwa, co człowiek, co dnia…

/ Luty 9, 2011

Czytałem o nich parę artykułów. Szukałem wiele w internecie, w jakichś innych artykułach, ale najlepiej jednak można ich poznać po głębszej analizie samego siebie. Niektórzy uważają, że ludzie ci nie mają kręgosłupa, za to z wielkim strachem przed zmierzeniem się z sobą samym… Wg innej interpretacji to ludzie, w których widzimy nasze wady, ja osobiście uważam, że odbijają nasze wady

Read More

Taki już jestem

/ Styczeń 13, 2011

Zanim sen spłynie na zmęczone oczy twoje Zanim nocą ogarnie nas spokój błogi Póki objęć spragnieni jesteśmy oboje Niebiańskie stokrotki rzucając pod nogi Otworzę swe serce wierności gestem – Taki już jestem. Przy mnie ciemność i smutek cię nie ogarnie Jeśli jednak – na krótko, łzy zginą w rękawie Strach precz odgonię, zmyję myśli czarne Co mogę, co zechcę, co

Read More

Wyznanie

/ Styczeń 9, 2011

Zakopałem żywcem miłość, zabiłem jednym zdaniem nas, okazałem się śmiercią w ludzkiej skórze, zgasiłem słońce, zdeptałem niebo, zatrzymałem czas.   Nie zdawałem sobie sprawy z potęgi tych niewypowiedzianych słów, patrząc w oczy, zaślepiony, choć nie chciałem ranić znów.   Zabij trwogę najdroższa, wybacz mi, choć tak ciężko zawiniłem. Daj mi szansę to naprawić, wyleczyć ból, zrobić to, czego tak naprawdę

Read More

In memento

/ Styczeń 7, 2011

Mgłą opada każdy dzień, noc snuje się pokracznie. Za cieniem wśród drzew przemyka cień wykrzywiając kontury dziwacznie. Śpiew ptaków nad ranem budzi mnie, zamyka powieki nocy i ciszy, nie dla mnie noc ciemna, gdy nie ma tu ciebie. W końcu ucieczka z ciemności niszy.   Jakbym chciał mieć przy sobie nadzieję w twej dłoni, stworzyć siebie na nowo, niebem góry

Read More

Winowajca

/ Styczeń 2, 2011

Odeszłaś w ciemną stronę – mego życia wrak zostawiając pustkę w głowie – serce krwawi. Cień żaden nie włóczy się po domu i nawet herbata nie smakuje jak z tobą…   Odeszłaś w swoją stronę, choć wiem, że kochasz mnie, zapomnieć o nas trudno i boli jak cholera, leczysz siebie swoją dłonią w innej dłoni, leczysz siebie swoim ciałem w

Read More